Drzwi
Pomalowane na biało farbą olejną i zamykane na haczyk drzwi znajdowały się w łazience obok wanny. Przed nimi stał kosz na brudną bieliznę, zasłaniał je jednak tylko do połowy. – Co to za drzwi – spytała Aldona, kiedy Hania wynurzyła głowę z wanny pełnej piany i parskała, żeby wydmuchać ją z nosa. – Nie wolno…
Wannna
Znów śnił mi się dodatkowy pokój. A właściwie tym razem całe mieszkanie. W miejscu, w którym w moim przedpokoju jest szafka na buty, były drzwi. Za nimi korytarz. Po lewej jeden mały pokój z wielką sofą pełną poduszek. Kiedy szło się prosto, dochodziło się do kilku schodków. (…) cdn…

