Drzwi
– Co to za drzwi – spytała Aldona, kiedy Hania wynurzyła głowę z wanny pełnej piany i parskała, żeby wydmuchać ją z nosa.
– Nie wolno tam wchodzić – odpowiedziała automatycznie Hania.
– Jak to nie wolno tam wchodzić? –Aldona spojrzała na Hanię badawczo.
A